Podczerwone 113
18 264 15 10
kancelaria@poarafia.podczerwone.pl

Kazanie katechizmowe 2. “Jezus w Eucharystii siłą do pokonania pokus”.

1. Wstęp.

Znamy cechy upadłej, grzesznej natury ludzkiej. Jest zdolna do najgorszego. Przypomina nawet zwierzęcą, choć zwierzęta nie ranią i nie zabijają, chyba że się bronią lub są głodne.
Znakomicie ilustruje to anegdota o wilku, który przyszedł się spowiadać w górach do plebana. “”Jesteś pewien, że chcesz?”-zapytał zdziwiony ksiądz. “Tak, zapewniam, że chcę”. “Zatem uklęknij w konfesjonale”. Zaczęło się wyznanie: “Nie pojęcia ojciec ile owieczek zadusiłem, biedne zwierzątka, spały tak spokojnie, a ja je zjadłem..-szlocha wilk. Zaatakowałem nawet pasterza. To było straszne, jestem nikczemnym grzesznikiem, podłym zabójcą”. Pleban słuchał cierpliwie, ale zauważył, że wilk stał się niespokojny, ruchliwy, jakby chciał już odejść. I zwrócił mu uwagę: “Przynajmniej w czasie spowiedzi zachowuj się spokojnie !” “Nie gniewaj się ojcze, ale gdybyś mógł się trochę pospieszyć..”
“A to dlaczego ?” ” Bo słyszę już dzwonki na szyjach owieczek..” Wilk nie jest w stanie się powstrzymać, to jasne, natura zwierzęca to najsilniejszy instynkt przetrwania.

2.JEZUS poszedł na pustynię judzką, aby podjąć w naszym imieniu tę samą walkę duchową – także z najniższymi instynktami, z pokusami które dla nas są prozą codzienności -jak ociężałość ciała, pragnienie dogadzania sobie, uprzyjemniania życia. Poszedł też, aby te, oraz te zakamuflowane, podstępy szatańskie wręcz, pokusy wyrafinowane zdemaskować, aby i te najcięższe nauczyć nas pokonywać. Zaliczamy do nich zwątpienie w dobroć Boga i w Jego istnienie, skoro tyle zła dzieje się wokół i na świecie.(” O św. Józefie ty nigdy nie zwątpiłeś w opiekę Bożą nad tobą i twoją rodziną”) Jezus zwycięża wszystkie pokusy, bo z żadną nie dyskutuje – tak jak dziecko nie powinno wdawać się w dialog z obcym. ON rozpoznaje od razu, po chwili mówiąc: Nie samym chlebem żyje człowiek..” “Nie będziesz wystawiał na próbę swego PANA ..” “Nie będziesz nikomu oddawał pokłonu ani służył -tylko swemu Bogu” -ani innemu człowiekowi, ani żadnej mamonie ziemskiej. W końcu mówi stanowczo: “Idź precz!” Ileż pokus dotyka i rani boleśnie i niszczy wierzących odnośnie Mszy św. i Komunii.
-Nie musisz iść dzisiaj na Mszę św., wszak źle się czujesz, bo spotkasz tam nielubianego człowieka, bo ktoś może kochać albo będzie brzydko pachniał, nie musisz oglądać tej transmisji do końca, możesz obejrzeć w innym czasie, a księdza możesz wyciszyć, bo mówi coś nie po twojej myśli..- Nie musisz często przyjmować Komunii św. bo ani z ciebie pobożny, ani wielki grzesznik, żebyś musiał… bo przecież i tak znowu zgrzeszysz (a skąd ty wiesz kiedy i jak zgrzeszysz ? Przecież wcale nie wiesz , i nie musisz w tym tygodniu obrazić Boga ) Tylko mocno wierząc w to, że JEZUS we Mszy św., mówi, działa, i nas kształtuje na Boży obraz – można te wszystkie pokusy ujrzeć, i przezwyciężyć.

3. JEZUS zostawił nam bezcenny skarb, ratunkową modlitwę do OJCA wszystkich.

“OJCZE nasz “wyszło z Jego ust , On tak mówił do OJCA swego, a teraz modli się razem z nami (jest to też najpotężniejszy egzorcyzm ! ) Gdy prosimy OJCA NIEBIOS “nie wódź nas na pokuszenie” – to błagamy jak JEZUS na pustyni i w Ogrójcu, aby zło, które na pewno nas zaatakuje, nie zniszczyło nas, nie złamało, nie było ponad nasze siły obecne. Kiedy zaś błagamy “OJCZE zbaw nas ode złego” – to prosimy dzięki Jezusowi, aby nas tak wzmocnił naszą wolę wytrwania w dobrem, zwłaszcza w godzinie próby ciężkiej, ciemności, zwątpienia, cierpienia, prześladowania, oskarżenia.

I oto kiedy we Mszy św. odmawiamy tę potężną modlitwę prośbę ? Nie w Liturgii Słowa, ale bezpośrednio przed Komunią św. A czemu? Aby ten, kto błaga Ojca, przyjął SYNA, który dopiero da moc miłości w serce, aby móc okazać się prawdziwym synem OJCA.

4. Co JEZUS w Eucharystii zostawia nam po jej adoracji i przyjęciu z żywą wiarą?
PO pierwsze zaszczepia w nas Słowa Życia: “Nie samym chlebem żyje człowiek.. ” Mogę teraz prosić OJCA o wszystko, tylko nie stawiać Mu warunków, kiedy i jak ma mnie wysłuchać, nie wystawiać Go na próbę – To ON ma prawo mnie wypróbować, i to nie jeden raz.
Po drugie wysyła nas do innych, byśmy działali w Jego Imieniu w sprawach Jego Kościoła, Jego Królestwa. Tych ani mól, ani rdza, ani złodziej nie zniszczą, tylko angażujmy się w sprawy Kościoła Chrystusa, już na poziomie bliskich, znajomych, parafii.
Wreszcie po trzecie ON zabiera nasze lęki, smutki i żale, udzielając hojnie do naszych serc ze swego DUCHA. Mając JEGO BOŻEGO DUCHA w sobie, możemy bez niepotrzebnego lęku przystąpić do każdego zadania, do każdej walki.
Zawsze możemy powtórzyć: “OJCZE , JEZU, zbaw nas ode złego!” A On przyjdzie. Bo przyjęliśmy Jego Słowo. Bo nakarmiliśmy się przy Jego Stole.

Kazanie na 4 Niedz. Wielkanocy ( Dobrego Pasterza) 25.04.2021

” DOBRY PASTRZ KARMI NAS SOBĄ  PRZEZ RĘCE KAPŁANÓW”

1.On jest kamieniem węgielnym Kościoła, ale odrzuconym przez budujących (Psalm resp. z Mszy św.)Chrystus podtrzymuje swój Kościół mocą Ducha świętego. Ale On też podtrzymuje nasze życie wiary, mocą tegoż Ducha. Bez kamienia węgielnego , wyjętego z fundamentu, cała budowla pęka i za chwile runie. Dom naszego życia wiary , bez Jego zmartwychwstania wali się w całości, i nie nadaje się już do zamieszkania. Traci sens i nie ma przyszłości. Nie ma na czym stać. 

Ileż razy Jezus  był odrzucany przez swoich, zanim został skazany. W Nazarecie przez

współziomków którzy chcieli Go strącić, opuszczony przez uczniów którzy odeszli zgorszeni jego nauka o “Chlebie życia”, wyśmiewany że nic dobrego z Nazaretu nie mogło wyjść, podważany w nauce o odpuszczeniu grzechów, oskarżany o bratanie się z celnikami i grzesznikami itd itd., w końcu nie ułaskawiony na święto Paschy bo wybrali Barabasza- bandytę. 

 Skoro nam zapowiedział: ” I was będą prześladować , jak Mnie prześladowali” -to dlaczego zapominamy że muszą na nas przyjść wielkie porażki ? Dlaczego rodzice nie przygotowują dzieci i młodzieży tłumacząc : Nie wszystko ci się uda , ale nie musisz się poddawać! Nic się nie uda, jeśli nie rozważamy Ewangelii, a zwłaszcza męki Zbawiciela. Kto okazał się zwycięzcą w tej walce?

Pokorny Baranek Boży, który stał się głowicą węgła, fundamentem naszego życia. On chce być dla ciebie bracie i siostro, podtrzymującym twoje życie fundamentem.

2.W jaki sposób tego dokonuje Dobry pasterz ? Oczywiście przez grono swoich uczniów ,w Kościele, gdzie karmi nas “pokarmem niebieskim” , nie przerobionym i  i nie modyfikowanym genetycznie, ale czystą miłością, samym sobą.

Konieczni do tego są Mu apostołowie, a obecnie biskupi i kapłani. Bez ich rąk i słów przygasa głoszenie Dobrej nowiny. Bez nich nie narodzi się żadna Eucharystia. Jedynie małżonkowie z racji braku kapłana, mogliby uklęknąć i prosić Boga o błogosławieństwo na wspólne życie. “Chleb życia ” o którym uczy Chrystus to Jego Osoba, Boga i człowieka. Chleb który jadamy jest z opieki Boga oraz pracy rolnika. Eucharystia jest darem Stworzyciela, jest z pracy rolnika , i jest z przyzywania Ducha świętego i słów Jezusa: “Bierzcie i jedzcie. bierzcie i pijcie…Bogu jest stale potrzebny człowiek do współpracy. Nam stale potrzebny kapłan Chrystusa, aby nas karmił Słowem i Chlebem życia.

3.A skądże bierze się kapłan ? Czy nie z takiej samej rodziny, z jakiej pochodzisz ? Jego rodzice mogą być wzorowymi parafianami, ale mogą tez ocierać się o margines . Żaden z nich jednak nie poszedłby do seminarium gdyby nie modlitwa jego rodziców i całej wspólnoty Kościoła. Jeśli zatem zabraknie naszej modlitwy o nowe powołania, może nam w przeciągu jednego pokolenia, bardzo brakować kapłana. Wypełnijmy zatem polecenie Zbawiciela: ” Módlcie się , aby Bóg posłał nowych robotników do pracy w Winnicy Pańskiej? . Bo żniwo jest wielkie, ale robotników mało.”